Lud (posiadający R1a17a) spokrewniony z Germanami, Słowianami, Celtami, Trakami, mieszkający od terenów dzisiejszej Rumuni poprzez Ukrainę, Rosję i państwa kaukaskie aż do ziem ludów tureckich, kazachskich azerskich.
Zginęli bo nie chcieli żyć w zgodzie z innymi, mieszany lud germańsko-słowiańsko-tracki czyli starożytni Grecy nazywali ich Centaurami - lud koczowniczy, ta historia (film) mówi o ich schyłku.
Oglądałem ostatnio, nawet miałem dać ci cynk ale domyśliłem się, że sam znajdziesz
Zawiodłem się, myślałem, że to będzie takie troche historyczne kino, że coś się dowiem o tych scytach. A tu dupa. Zrobili z nich coś w stylu assasinów z serii gier. W fimie są praktycznie tylko jakimś tłem dla historii. Fabuła filmu cienka.
Jedyne co mi się podobało to niektóre kostiumy i ten killer od Scytów Kunica (ten z fryzurą mohawk na plakacie), fajne były walki z jego udziałem. I za to plus ode mnie dla tego filmu.
Nie Tom3kb, nie skumałeś przesłania filmu, jest tam wiele poziomów świata podziemi Welesa😁
1/ Krym - Scytowie (tytułowi) kontra: Słowianie ci od starych Bogów i ci od nowego Boga, kupcy bizantyjscy jako “kaganek oświecenia”, germanie - Goci.
2/ Krym - … jako podtekst polityczny - ktoś komuś pokazał coś czego już nie będzie miał a miał przez chwilę i myślał, że będzie jego na zawsze-.(patrz krajobraz, ja znam z autopsji te tereny, to są “góry” na południu w rejonie - Jałta - Ałuszta - Sudak - Teodozja.
3/Świetna muza (w tle pobrzmiewa: Sława tobe Perune), popisy grup rekonstrukcyjnych starych słowiańskich obyczajów.
4/ Fabuła, tak tu się zgodzę, trochę kulawo poszło ale tu reżyser postawił na tło a nie na jasno określoną akcję i postacie.
p.s. spokojnie Tomala! Rosjanie już szykują film o najdalej na pd.wschód wysuniętym/osiadłym plemieniu Słowiańskim - Lechitach znad rzeki Terek.
To taka kraina gdzie Mogołowie osiedlili na przymus Czeczenów, czyli oni są obcy na naszej Słowiańskiej ziemi - temat fajny ale czy tylko historyczny
Polecam do obejrzenia, zwyczaje, muzyka, walka a,la Sistema/Kalaka i krajobrazy.
Przepraszam, że się wtrącam, ale killer Kunica przypomniał mi lata młodości, gdzie kłonica była bardzo popularną bronią ręczną na wsi. Nie była jednak tak popularna jak sztacheta, ale widziałem kilka bitew z jej udziałem🙂
tez byłem na paru “sztachotekach alias potupajkach” rządziła wtedy Vistula i wszelakie bełty, do dziś mnie wątroba naparza na wspomnienie Kwiatu Jabłoni czy Róży Kłodzkiej.
W sumie za bardzo nikt się tymi Scytami nie interesuje dopiero na koniec
Spoiler
Cały szef tego ludu “Turkecośtamcośtam ;)” jak ma okazje to ich się pozbywa. I rzuca tekst, że na jego ziemiach może być tylko jego lud. Bardziej film sygnalizuje nam standardową walkę o władzę w jego kręgach
A no i wątek mocy “bestii” też w sumie z pupy i niepotrzebny.
Tom3kb - topos - kto nie ze mną ten przeciw - Rola Księcia/Kniazia w Rusi czerwonej, Białej i Halickiej a czy gdzie indziej było/jest inaczej?
Bestia - Przecież w naszym DNA tkwią wiadomości o nas - w kontekście ludu - i naszych legendach, nasze legendy to Wilkołaki, Wodniki, Wampiry/Strzygi … .
Nic nowego, nauka potwierdza, że przy wzroście adrenaliny osłabiona jest praca mózgu a wzrasta siła fizyczna - tu tkwi każda bestia.